Zobacz cenę

Baza wiedzy · czas czytania 12 min

Bezpieczna praca na wysokości: najważniejsze zasady

Autor Marnix de Vries · Założyciel Steigertaxi

Większość wypadków na wysokości nie bierze się z widowiskowych błędów, tylko z drobiazgów, których tego dnia nikt nie sprawdził. Koło bez zaciągniętego hamulca, pominięte stężenie, wiadro postawione na barierce. Poniżej znajdziesz zasady, które naprawdę mają znaczenie w praktyce, w kolejności, w jakiej je napotykasz: od podłoża i montażu po przestawianie, pogodę i kontrolę przed wejściem na górę.

W skrócie
Rusztowanie jezdne Altrex z czterema stabilizatorami, w pełni zmontowane przy domu
Rusztowanie jezdne Steigertaxi, dostarczone w komplecie i zmontowane samodzielnie

Oceń podłoże, zanim cokolwiek postawisz

Bezpieczeństwo rusztowania jezdnego zaczyna się pod kołami. Cały ciężar konstrukcji, osób i materiału trafia w cztery punkty, a każdy z nich musi stać równie pewnie. Płyty chodnikowe, kostka, asfalt i beton są w porządku. Trawa, piasek, świeży grunt, rabata i dopiero co ułożona ścieżka ogrodowa już nie, bo tam koło zapada się, gdy tylko pojawi się obciążenie.

Na miękkim albo nierównym gruncie kładziesz pod koła podkładki, żeby rozłożyć nacisk. Na terenie ze spadkiem ustawiasz rusztowanie w poziomie śrubami regulacyjnymi, przy czym każda noga musi naprawdę mieć kontakt z podłożem. Śruba wisząca tuż nad gruntem nie przenosi nic i sprawia, że rusztowanie później osiada. Jak sobie z tym poradzić, opisujemy też przy okazji instrukcji montażu krok po kroku.

Popatrz też na to, czego nie widzisz. Właz kanalizacyjny, przestrzeń podpodłogowa, strop piwnicy, świeżo wykopany rów albo drewniana podłoga we wnętrzu mają własną nośność. W razie wątpliwości ustaw rusztowanie nad ścianą nośną albo belką i dopytaj, jeśli nie znasz budynku. Kosztuje to kilka minut i zapobiega szkodom, których potem nie naprawisz.

Kolejność montażu, której zawsze się trzymasz

Zacznij od wypoziomowanej podstawy, a potem zablokuj hamulcem wszystkie koła, także te, które wydają się niepotrzebne. Buduj warstwa po warstwie i zakładaj stężenia ukośne w miarę wznoszenia. Te stężenia utrzymują konstrukcję w prostokącie i nie są dodatkiem, który można domontować później.

Pracuj z warstwy skończonej ku górze, a nie z warstwy niedokończonej. Oznacza to, że na każdym poziomie najpierw kładziesz pomost, sprawdzasz klapę i zakładasz barierki, zanim pójdziesz wyżej. Dzięki temu nigdy nie stoisz w miejscu, w którym zabezpieczenie przed upadkiem nie jest jeszcze kompletne. Przy wyższych konstrukcjach to różnica między spokojną pracą a improwizowaniem w pewnym momencie.

Rób to najlepiej we dwie osoby. Jedna na dole podaje, druga na górze montuje, i idzie to szybciej oraz bezpieczniej niż samotne dźwiganie elementów na górze. Nie montujemy rusztowania dla klienta i nie dostarczamy go w stanie zmontowanym, więc po prostu wlicz ten czas w swój plan. Ustalcie wcześniej, kto montuje na górze, a kto zostaje na dole.

Barierki, bortnice i klapa

Barierki dookoła pomostu są pierwszą warstwą zabezpieczenia przed upadkiem i powinny być zamontowane po wszystkich stronach, także od strony elewacji. Przekonanie, że przy ścianie barierka jest niepotrzebna, bo mur Cię zatrzyma, jest błędne: między rusztowaniem a elewacją zawsze zostaje szczelina, a ta jest wystarczająco szeroka, żeby się w nią wsunąć. Montuj więc barierkę dookoła, nawet jeśli pracujesz tylko z jednej strony.

Bortnice stoją dookoła, wzdłuż krawędzi pomostu. Nie są dla Ciebie, tylko dla wszystkiego, co się toczy, zsuwa albo przewraca: wiertarki, tuby silikonu, wiadra. Na dole przechodzą ludzie, a narzędzie spadające z ośmiu metrów wyrządza szkody. Zakładaj je również po krótszych bokach, bo tam materiał zsuwa się dokładnie tak samo.

Klapę w pomoście zamykasz po każdym przejściu. Otwarta klapa w pomoście, na którym sam pracujesz, to dziura, w którą wchodzisz, gdy tylko cofniesz się o krok albo skupisz się na robocie. Nigdy też nie przykrywaj jej materiałem, żeby zasłonić otwór, bo wtedy nie przejdziesz przez nią przy schodzeniu.

Wchodzisz zawsze od strony wewnętrznej

Wchodzenie odbywa się po wbudowanej drabince od strony wewnętrznej, przez klapę w pomoście. Wspinaczka po ramach od zewnątrz wydaje się szybsza, ale tam nie ma barierki, klapy ani bortnicy, a do tego wyprowadzasz rusztowanie z równowagi. To jedna z niewielu rzeczy, które na prawidłowo zmontowanym rusztowaniu naprawdę kończą się źle. Korzystaj więc zawsze z drabinki, nawet jeśli chcesz tylko coś na chwilę wziąć.

Wchodź z dwiema wolnymi rękami. Narzędzia, wiadra i materiał każ sobie podać albo wciągnij na lince. Kto wchodzi z pełnym wiadrem w jednej ręce, nie ma wolnej ręki, żeby się przytrzymać, gdy stopa się ześlizgnie. Przy mokrych szczeblach ryzyko jest większe, więc wytrzyj buty, zanim zaczniesz. Umówcie się, kto stoi na dole i podaje, dzięki czemu nie będziesz czekać.

Na pomoście pozostajesz wewnątrz barierek. Nie wchodzisz na barierkę, nie kładziesz skrzynki ani deski na pomoście, żeby sięgnąć wyżej, i nie wychylasz się daleko poza krawędź. Jeśli nie dosięgasz, przesuwasz rusztowanie albo wybierasz inną wysokość pomostu. Porównanie z drabiną znajdziesz w artykule drabina czy rusztowanie jezdne. Pół metra różnicy w wysokości pomostu to często cały dzień wygodniejszej pracy.

Co może stać na pomoście

Nasz sprzęt pochodzi od firmy Altrex i jest zbudowany zgodnie z EN 1004 w klasie obciążenia 3, co odpowiada 200 kg na metr kwadratowy pomostu. To wystarczy dla dwóch osób z narzędziami i materiałem, pod warunkiem że rozłożysz ciężar. Ciężkie stosy stawiaj od strony elewacji i zostaw wolne przejście po pomoście. Suma obejmuje przy tym również osoby stojące na górze.

Nie kładź niczego na barierce i nie wieszaj wiader na jej rurze. Barierka utrzymuje Ciebie, a nie ładunek. Długie elementy, takie jak deski okapowe czy panele, kładź płasko na pomoście, zamiast opierać je pionowo o barierkę, bo elementy stojące pionowo łapią wiatr i przewracają się. Co dokładnie reguluje norma, przeczytasz w artykule EN 1004 wyjaśnione. Nie stawiaj też luzem kanistra ani wiadra w rogu, w który będziesz wchodzić.

Posprzątaj na koniec dnia. Materiał, który zostaje, zabiera miejsce do chodzenia, zwiększa obciążenie i odfruwa albo przewraca się, gdy tylko zacznie wiać. Pusty pomost jest ponadto punktem wyjścia do kontroli, którą robisz następnego ranka, zanim znów wejdziesz na górę. Narzędzia, których jutro nie użyjesz, po prostu zabierz na dół. Puste rusztowanie łapie też w nocy mniej wiatru.

Stabilizatory i kotwienie

Stabilizatory odchodzą skośnie na zewnątrz i poszerzają podstawę rusztowania. Nie są akcesorium: przy wysokościach, dla których wynajmuje się rusztowanie jezdne, to one utrzymują konstrukcję w pionie. Wszystkie muszą mieć kontakt z gruntem i stać pewnie. Na pochyłym podłożu regulujesz je pojedynczo, aż będzie się to zgadzać. Muszą też być ustawione w położeniu przewidzianym dla danej wysokości montażu, a nie do połowy wsunięte.

Przy większych wysokościach i przy rusztowaniu stojącym kilka dni dochodzi zakotwienie do elewacji. Kotwa przejmuje siły boczne i trzyma rusztowanie przy budynku. Po dniu z wiatrem sprawdź kotwy ponownie pod kątem naprężenia. Kotwa, która się obluzowała, nie robi już tego, co powinna. Dlatego po każdej niespokojnej nocy przejdź po punktach mocowania.

Nigdy nie buduj wyżej, niż przewiduje zestaw, i nie dodawaj własnych elementów. Rama innej marki, luźna deska jako dodatkowy pomost albo drabina postawiona na pomoście to dokładnie te improwizacje, które czynią prawidłowy sprzęt niebezpiecznym. Jeśli brakuje elementu, zgłoś to, zanim zaczniesz. Dostarczamy komplet na zamówioną wysokość, więc wszystko, czego potrzebujesz, jest w zestawie.

Przestawianie bez ryzyka

Rusztowanie jezdne przestawiasz zawsze puste. Żadnych osób na rusztowaniu, żadnych narzędzi na pomoście i żadnych wiader na barierce. Brzmi to oczywiście do chwili, gdy pracujesz przy długiej elewacji i musisz przesunąć rusztowanie dziesięć razy o metr. Właśnie wtedy pokusa, żeby zostać na górze, gdy ktoś pcha, jest największa, i właśnie wtedy dochodzi do wypadku.

Przed przetoczeniem obejrzyj trasę. Kabel, wąż ogrodowy, próg, właz albo stopień może zablokować jedno koło, podczas gdy reszta jedzie dalej, a to skręca konstrukcję. Tocz spokojnie i wzdłuż, pchając na wysokości podstawy, a nie wysoko o konstrukcję. Po przestawieniu blokujesz wszystkie koła hamulcem. Popatrz też w górę, zanim ruszysz, bo gałąź albo kabel nad trasą znaczy tyle samo co próg na ziemi.

Następnie sprawdź ponownie, czy rusztowanie stoi w poziomie i czy stabilizatory nadal mają kontakt z gruntem. Na terenie ze spadkiem zmienia się to z każdym metrem. Przy rusztowaniu, które było zakotwione, najpierw zwalniasz kotwienie, a w nowym miejscu zakładasz je od razu z powrotem.

Wiatr, deszcz i mróz

Wiatr jest najważniejszym czynnikiem pogodowym przy rusztowaniu jezdnym. Zmontowane rusztowanie tworzy powierzchnię, a z materiałem albo plandeką łapie jej bardzo dużo. Przy zapowiadanym silnym wietrze albo wichurze zostawiasz wysokie rusztowanie zakotwione albo rozbierasz je tymczasowo o kilka ram niżej. W każdym razie zdejmij wszystko z pomostu.

Nie wieszaj na rusztowaniu plandeki, tkaniny ani banera reklamowego bez uwzględnienia tego skutku. Zamknięta powierzchnia działa jak żagiel i całkowicie zmienia siły działające na konstrukcję. To, co w bezwietrzny dzień wisi bez problemu, przy pierwszym podmuchu staje się kłopotem, na który stabilizatory nie są obliczone. Zapytaj nas, jeśli chcesz zamocować tkaninę albo baner, a doradzimy w kwestii ustawienia.

Deszcz i mróz sprawiają przede wszystkim, że pomost i szczeble stają się śliskie. Wytrzyj buty, zanim wejdziesz, nie pracuj na oblodzonym pomoście i pamiętaj, że farba, mech i błoto na aluminium są jak lód. Przy mrozie pracuj ponadto w rękawicach dających chwyt na zimnym aluminium i licz się z tym, że wolniej poczujesz, że się ślizgasz.

Kontrole przed pracą i w jej trakcie

Jest kilka stałych momentów, w których przeglądasz rusztowanie. Za każdym razem kosztuje to minutę czy dwie, a wyłapuje dokładnie te rzeczy, które w trakcie pracy się przesuwają: stężenie rozluźnione drganiami, pomost, który nie leży już dobrze w gnieździe, stabilizator, który osiadł w miękkim gruncie. Tabela poniżej zestawia te momenty.

Kontrolę rób, zanim wejdziesz, a nie z pomostu. Obejdź rusztowanie dookoła, popatrz w górę wzdłuż słupków i chwyć ramę, żeby wyczuć, czy jest luz. Nasze rusztowania są sprawdzane między kolejnymi wynajmami, ale montaż na Twojej budowie jest i pozostaje Twoją kontrolą. Sprawdź też, czy pomosty leżą równo w gniazdach i czy klapa łatwo opada.

Jeśli zauważysz coś, co się nie zgadza, nie pracujesz dalej, dopóki nie zostanie to rozwiązane. Brakujące stężenie albo uszkodzony element to nie drobiazg, który można odłożyć o dzień. Pytania o sprzęt i dostawę mają odpowiedzi w dziale często zadawane pytania, a poza tym po prostu zadzwoń albo napisz. Kontrolujemy sprzęt między wynajmami, więc uszkodzona lub brakująca część jest dla nas również przydatną informacją.

MomentCo sprawdzaszNa co zwracasz uwagę
Przed montażempodłoże i miejsce ustawieniarówne, nośne i wolne od przeszkód
W trakcie montażukoła i śruby regulacyjnewszystkie koła na hamulcu, śruby wypoziomowane
Po montażubarierki, bortnice i klapazamontowane dookoła, klapa dobrze się zamyka
Każdego dnia przed pracąstężenia i pomostywszystko zamocowane, nic nie przesunięte ani obluzowane
Po wietrze lub deszczustabilizatory i kotwieniekontakt z gruntem, kotwy naprężone
Przed przestawieniempomost i trasapusty pomost, wolna trasa, nikogo na górze

Praca wewnątrz wymaga innej uwagi

Wewnątrz wiatr nie gra roli, ale dochodzą inne kwestie. Podłoga musi udźwignąć obciążenie punktowe kół, a na lakierowanej albo śliskiej posadzce chcesz mieć pewność, że hamulce trzymają. Podłóż coś pod koła, jeśli podłoga może zostać uszkodzona. Który model wybrać do wnętrz, porównuje artykuł rusztowanie jezdne czy pokojowe.

We wnętrzach uważaj też na to, co wisi nad Tobą: lampa, czujnik dymu, obejma instalacji albo belka stropowa. Jeśli zbudujesz zbyt blisko sufitu, pracujesz pochylony, a to prowadzi do wychylania się. Zmierz wysokość w świetle, zanim zdecydujesz, na jakiej wysokości pomostu staniesz. Ustaw więc rusztowanie najpierw na miejscu i popatrz w górę, zanim zmontujesz ostatnią warstwę. To oszczędza jednego rozbierania i zaczynania od nowa.

Do pokoi i klatek schodowych jest rusztowanie pokojowe RS44, które przechodzi przez standardowe drzwi wewnętrzne od około 70 cm. Jeśli pracujesz sam i nie wyżej niż 6 metrów wysokości roboczej, często wygodniejszy jest MiTower jako rusztowanie jednoosobowe, bo przestawiasz je samodzielnie bez demontażu. Przy korytarzu, antresoli albo klatce schodowej patrzysz przede wszystkim na szerokość przejścia i wolną wysokość nad schodami.

Kto za co odpowiada

My dostarczamy sprawdzony i kompletny sprzęt firmy Altrex, zbudowany zgodnie z EN 1004, i kontrolujemy go między kolejnymi wynajmami. Czego nie robimy, to montażu: rusztowanie montujesz samodzielnie, korzystając z instrukcji i filmu instruktażowego, które do niego otrzymujesz. Tym samym montaż i użytkowanie na budowie leżą po stronie tego, kto z rusztowania korzysta. To nie formalność: osoba, która montuje, w praktyce decyduje o tym, jak bezpiecznie pracuje się w danym tygodniu.

Oznacza to również, że przy odbiorze przeliczasz, czy wszystko jest na miejscu. Ramy, stężenia, pomosty, barierki, bortnice i stabilizatory powinny znaleźć się w zestawie na zamówioną przez Ciebie wysokość. Jeśli czegoś brakuje albo coś jest uszkodzone, zgłoś to, zanim zaczniesz montaż, a nie w jego połowie. Policz też liczbę stężeń i barierek, bo to właśnie tych części brakuje dopiero wtedy, gdy jesteś w połowie budowy.

Jeśli pracujesz z kilkoma osobami, ustalcie, kto robi kontrolę końcową i kto decyduje, czy przy złej pogodzie pracujecie dalej. Jedna osoba, która tego pilnuje, sprawdza się lepiej niż założenie, że każdy sam zauważy. Przed wyjazdem przejdź jeszcze raz przez listę kontrolną do wynajmu rusztowania jezdnego. Rusztowanie jezdne pasujące do Twojej wysokości roboczej wybierzesz w konfiguratorze. Umówcie się co do tego głośno na początku pracy, a później nie będzie o czym dyskutować.

Zobacz cenę i zarezerwuj

Często zadawane pytania

Czy mogę pracować dalej, gdy mocno wieje?

Przy zapowiadanym silnym wietrze albo wichurze nie pracujesz dalej na wysokim rusztowaniu jezdnym. Zdejmij materiał z pomostu, zostaw rusztowanie zakotwione albo rozbierz je o kilka ram niżej. Zmontowane rusztowanie łapie dużo wiatru, zwłaszcza z materiałem lub tkaniną. Lepiej odczekać dzień niż improwizować.

Czy muszę sam sprawdzić rusztowanie, zanim na nie wejdę?

Tak. Dostarczamy sprawdzony sprzęt, ale montaż na Twojej budowie kontrolujesz sam. Obejdź rusztowanie dookoła, sprawdź, czy są wszystkie stężenia, barierki i bortnice oraz czy pomosty leżą prawidłowo. Zrób tę kontrolę z poziomu gruntu, zanim wejdziesz.

Czy na rusztowaniu jezdnym potrzebuję szelek bezpieczeństwa?

Prawidłowo zmontowane rusztowanie jezdne ma dookoła barierki i bortnice, które stanowią zabezpieczenie przed upadkiem. Zadbaj więc o to, żeby były kompletne, i pracuj wewnątrz barierek. Nie stawaj na barierce i nie używaj skrzynki ani deski, żeby sięgnąć wyżej. Jeśli nie dosięgasz, wysokość pomostu została źle dobrana.

Ile osób może przebywać na rusztowaniu jednocześnie?

Zależy to od modelu i od obciążenia. Szeroki RS52 daje dwóm osobom miejsce do pracy obok siebie, wąski RS51 jest ciaśniejszy. MiTower to rusztowanie jednoosobowe. We wszystkich przypadkach osoby wraz z narzędziami liczą się razem w dopuszczalnym obciążeniu 200 kg na metr kwadratowy.

Czy mogę przestawiać rusztowanie, gdy ktoś na nim stoi?

Nie, nigdy. Przestawiasz z pustym pomostem i bez osób na rusztowaniu. Najpierw uwolnij trasę, zwolnij hamulce w kołach, przetocz spokojnie wzdłuż rusztowania, a potem znów zablokuj wszystkie koła. Następnie sprawdź ponownie, czy wszystko stoi w poziomie.

Czy zmontujecie rusztowanie, jeśli sobie tego życzę?

Nie, montaż wykonujesz sam. Dostarczamy rusztowanie kompletne, z instrukcją i filmem instruktażowym, dzięki czemu możesz trzymać się stałej kolejności. We dwie osoby idzie to szybciej i bezpieczniej niż w pojedynkę. Zaplanuj ten czas w swojej pracy, zarówno na montaż, jak i na demontaż.

Co zrobić, gdy brakuje elementu albo jest on uszkodzony?

Wtedy nie zaczynaj montażu i zgłoś to nam. Rusztowanie zmontowane z brakującym stężeniem albo uszkodzoną ramą nie ma dokładnie tej części, która utrzymuje sztywność konstrukcji. Nigdy nie zastępuj elementu czymś innej marki ani luźną deską.

← Powrót do bazy wiedzy

Rolsteiger van SteigerTaxi geleverd op locatie
Załatw online

Rusztowanie załatwione w 2 minuty.

Wybierz rusztowanie i wysokość roboczą, od razu zobacz cenę i zarezerwuj online.